Osobiście zawsze byłem przeciwnikiem przyjmowania takich osób jak Roger i Olisadebe. Nie mam nic przeciwko naturalizowanym obywatelom w reprezentacji - ale naturalizowanym w NORMALNYCH warunkach np. Wietnamczyk mieszka w Polsce ileś tam lat i zdobywa obywatelstwo i czuje się Polakiem i chce tu grać... tyle, że tacy ludzie zazwyczaj wolą reprezentacje SWOICH własnych krajów. A karierowicze tacy jak Olisadebe czy Roger nie zasługują na reprezentowanie Polski.
Co do Obraniaka to nie mam nic przeciwko bo ma polskie korzenie.. i to moim zdaniem wystarczy...
Tymczasem jutro mecz...



