Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: myhalek_acm » 25 sie 2009, 15:11

Zgadzam się, aczkolwiek biorąc pod uwagę że para Chiellini - Cannavaro w dużej mierze wygrała nam w niedzielę mecz to takie stwierdzenie nie będzie aż tak bardzo oderwane od rzeczywistości.
Przeciez rownie dobrze mzoe byc i tak ze zawala wam mecz i z tej najlepszej stana sie poprostu srednia a potem kolejny i slaba . Po jednym meczu nie warto dokonywac oceny ,bo przeciez Thiago i Nesta w pewnym sensie uratowali nam to spotkanie ,lecz czy to rzutuje na caly sezon .

Co do Maldiniego to podczas kontuzji innych razem z Favallim gali w tym ostatnim sezonie calkiem niezle .

Wróć do „Włochy”