Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post autor: Martin Pellegrino » 29 sie 2009, 22:50

Szkoda, że daliśmy MIlanowi pograć w drugiej połowie bo moglibyśmy strzelić kilka bramek więcej. Ogólnie po tym meczu nie pamiętam już wpadki z Bari :P
Przy stanie 4:0 to się gra jak Eto'o na luzie, z klepki, bawi się tak słabą ekipą, jak dzisiejszy gospodarz
A może to Inter był w bardzo dobrej dyspozycji? Dlaczego od razu zakładasz, że wynik jest jaki jest zawdzięczamy słabej dyspozycji Milanu? Może to Inter obnażył wszystkie niedoskonałości Milanu i wyeliminował wszystkie jego atuty?

Wróć do „Włochy”