Hiszpania ma potencjalnie młody skład. A w miejsce tych, którzy powoli będą kończyć reprezentacyjną karierę jest paru nowych młodych. Wydaje mi się, że teraz właśnie nadeszły dla nich tłuste lata i trochę potrwają.mete pisze:
jednak dla mnie glownym faworytem bedzie hiszpania.jezeli teraz nie wygraja mistrza to juz chyba nigdy
Co do wczorajszego spotkania. Nie mogę wyjść z podziwu co do poczynań Davida Villi. Zdecydowanie Man of the match. Obok Xaviego to największy motor tej reprezentacji. Jego wczorajsza współpraca z Silvą była wręcz perfekcyjna.
Nie zgodzę się z cru z Tobą co do poczynań Sergio. Wiem, że nie cierpisz Barcelony i każdego gracza, który w niej gra, ale proszę spojrzyj chodź raz obiektywnie. Busquets wielkich zawodów nie grał, ale swoje robił i to bardzo dobrze.



