Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Jarzinho » 08 wrz 2009, 0:40

Ogladajac spotkania Eurobasketu przeleciałem sobie po spotkaniach, skrotach z tych jakze udanych spotkan z Portugalia czy Belgia, mocna Belgia, a Tralka international level. :lol:
Dobra, ale dziwna sprawa przewaznie gralismy tam 2 napastników Rasiak- Żurawski, Żurawski - Matusiak, SMolarek - Zurawski. Dziwne co nie. Oczywiscie była taka koncepcja, ze Krzyniu grał w środku, a Ebi mial być na lewym skrzydle, ale widac było, że schodzi i mamy 2 napadziorów. Taki lajek jak ja to odnalzał. Obok tego- spotkania gdzie tak sie szmacilismy, że szkoda słow i gralismy- jednym napadziore. Kolejna sprawa nie było Rogera a jednak gra szła. Topornie, upiornie, ale jednak. Teraz mamy rozgrywajacego, ktory bierze podobno ciezar gry na siebie, kiedy przeciwnik jest w trakcie pogłebiania okopow na wlasnym polu karnym.
Mamy przecietny zespoł, to fakt, ale mamy potencjal w ofensywie, ktory nie jest wykorzystywany. Nie mamy zajebiscie duzo baocznych obrońcow, ale jest gancarczyk, Brożek, moze nie potrafia bronić jak doswiadczony Jacek, ale moze nie podawaliby polek przeciwnikowi.
Nie iwem co wymyslil Holender tak naprawde nie chce mi sie czytac nawet newsow o nim. Licze na wystep slabego Seweryna, moze Ebi na lewym skrzydle dwojka Obraniak - Mariuszek w środku i dwojka napastników. Zyczenia takie, ze złota rybka pewnie miala by problemy ze spelnieniem, ale Leo da rade.

Kto za international-level Janas nie wroci, bo mial podobne konferencje prasowe jak Leo, bajek nie potrafi opowiadać itp. Nie dla Henia, mocniejsze nie dla Smudy, zdecydowane nie dla Majewskiego. Reszty naszych trenejro nawet boje sie wymieniać, bo co jeden to wiekszy łeb. Maciek pracował z kadra, doswiadczenie ma i fajnie potrafi poukladać zespół. Doswiadczenie, Leo był na kilku imprezach, a nasza kadra wygladała jakby ton w barze w Austrii nadawał Okoń, Kowal czy Dziekanowski, czasy sie zmienily i chlopaki nie dali rady.

Wróć do „Polska”