W Chelsea rządzi Abramowicz. Abramowicz płaci pensje Hiddinkowi za prowadzenie Rosji. Są przyjaciółmi. Abramowicz płaci, Abramowicz wymaga. Nie widzę tu konfliktu interesu dla klubu jak i dla kadry.Wilmore pisze:Udowodnij. Zarówno to, jak i fakt pracy Leo w Rotterdamie.
http://sport.onet.pl/0,1248770,2046069,wiadomosc.html
Czytałeś?
Przy zwalnianiu Holendra nie było to potrzebne, bo wystarczyło spojrzeć na to co Leo zrobił z kadrą. Wolał jeździć i rozmawiać z zawodnikami do Feyenordu niż obserwować polską ligę i wybrać najlepszych graczy.Wilmore pisze:Bo rzucać gównem tu każdy lubi i często to praktykuje, ale rozsądku widzę za grosz.
Skoro nawet PZPN nie miał nic przeciwko tej pracy i przy zwalnianiu Holendra jakoś o tym nie wspominano, a jak wiadomo oni bardzo chętnie rzucą się na każdy kawałek plotki, byleby oczernić Leo, to chyba nie za bardzo macie powód obrzucać gównem Leo, który zrobił coś, co po prostu się zdarza w zawodzie.


