To co napisałem było pozbawione treści wartościujących, więc daruj sobie te wycieczki osobiste. Raczej nie chcesz tego abym ciebie łapał za słówka. Rozumiem kulturowe naleciałości w myśl których winnyśmy nazywać murzyna afroamerykaninem, ale nie przemawia do mnie tego typu symbolika. A wszystko w imię tzw. "tolerancji" i poprawności politycznej.A Ty co? Nosisz glany z białymi sznurówkami?



