Co to znaczy dopiero teraz? Masz jakieś informacje od kiedy są szpiegowani?RealFan pisze:Czyż nie jest dziwne, że sprawdza się ich dopiero teraz?
No i właśnie to sprawia, że mam wątpliwości co do słuszności teorii o szpiegowaniuRealFan pisze:To są ludzie, którzy są w klubie od jakiegoś czasu i mają powierzone wysokie stanowiska w Barcelonie. Co za tym idzie ufano im u szczytu, bo inaczej nie znaleźliby się w roli wiceprezydentów. Co zatem zmieniło się, że nagle są ludźmi, których trzeba sprawdzić poprzez wynajęcie detektywów i co to sprawdzenie miałoby wykazać?
Joan Franquesa (a więc jeden z tej czwórki) przyszedł w marcu do Olivera twierdząc, że jest śledzony i martwiąc się o własne bezpieczeństwo. Tak powiedział Oliver. Franquesa może przecież temu zaprzeczyć (i pewnie zrobi to jeżeli to kłamstwo), ale czy Oliver posunąłby się do takiego desperackiego kroku jak bajka łatwa do obalenia?RealFan pisze:Wersja o ochronie nie jest mi znana i nie bardzo rozumiem po co tym panom byłaby potrzebna ochrona, o której prawdopodobnie nie mieli pojęcia. Rozumiem, że ochrony może potrzebować prezydent, mogą jej potrzebować czasem piłkarze - osoby powszechnie rozpoznawalne - ale mało komu znani wicedyrektorzy?


