Brakowalo mi dzisiaj Beenhakkera, ojciec sukcesu powinien byc w tym dniu w Chorzowie aby podziwiac swoje wielkie dzielo.
PZPN nawet to musial zjebac i go zwolnic przed koncem eliminacji odbierajac mi ta satysfakcje.
Inna sprawa, ze w ten sposob cala zlosc kibicow wzieli na wlasna klate, idioci.
Dzisiaj najwiekszym przegranym jest Slowenia, niestety.
btw - Co jest z tym wielkim talentem Hamsikiem? Widzialem sporo meczow z jego udzialem i w doslownie ani jednym nie zagral ponadprzecietnie.



