Probujecie byc fajni, a sama argumentacja strzelacie sobie w stope.
KIlkanscie lat powiadasz:
2009 - 1/8 Manchester
2008 - 1/8 Liverpool
2007 - 1/8 Valencia
2006 - 1/4 Villarreal
2005 - 1/4 Milan
2004 - faza grupowa; Arsenal i Lokomotiv były lepsze
2003 - 1/2 Milan
2002 - brak kwalifikacji
2001 - słynne kwalifikacje; Helsingborg
2000 - 1/4 Manchester United
Ja rozumiem że można nie doceniac Interu. Ja rozumiem że oczekiwania sa wieksze i pieniadze inwestowane w klub tez maja dawac inne rezultaty, ale patrzac przez pryzmat dominacji Interu na własnym podwórku w ostatnich latach to do cholery konsekwentna 8 i 16 ligi mistrzów to nie jest europejski top? Rozumiem, że Milan czy Real to sie moga pochwalic wiekszymi osiagnieciami w ostatnich 2 latach?



