Jakoś nikt nie zauważa,że Milan stracił bramki po kolosalnych błędach - najpierw Didy,a później całej linii obrony gdzie Drenthe na 20 m mógł sobie nawet spokojnie podłubać w nosie...w ataku Real nie pokazał nic szczególnego - do 20-25 m wszytko ok,a później nikt nie wiedział co zrobić z piłką...BTW - dziś Nesta KLASA ŚWIATOWA.
BTW - swoją drogą wystawienie Marcelo na Pato nie było najmądrzejszym posunięciem...
BTW2- już zwalniają Pelligriniego na fioletowej + wymieniają pół składu



