No tak - pojechaliśmy na Bernabeu jak po swoje..."Mamy w drużynie wiele gwiazd, które w niczym nie ustępują tym madryckim. Liga Mistrzów jest w naszym DNA i każdego roku stawiamy ją sobie jako cel nadrzędny".
"Wiedzieliśmy, że musimy zagrać naprawdę dobry mecz, aby mieć szanse z drużyną taką jak Real, na szczęście oni nam nieco pomogli zostawiając naszym kreatywnym pomocnikom i napastnikom mnóstwo przestrzeni. Remisowanie meczów z pewnością nie jest elementem naszego DNA i ani przez chwilę nie myślałem o zdobyciu na Bernabeu ledwie jednego punktu".



