Trojka Orlando, Cavs, Boston jest poza zasiegiem reszty na Wschodzie. Przynajmniej patrzac na sklad dzisiaj i klase zawodników jacy tam graja. Pistons moga powalczyć o 4 lokate, ale to tylko moga. Jest jeszcze wspomniana Atlanta czy moze wreszcie zdrowy Washington. Dodac mozna jeszcze Toronto i tak prawde mowiąc mozna wyliczać.czeher pisze:Zmienione detroit tez moze niezle namieszac, no i okrzpenieta juz Atlanta
Detroit ma dobry obwód, ale bieda pod koszem. Strasznie to wyglada jak sie patrzy na trio Garnett-Sheed-Perkins, czy centrow Cleveland Shaq+ Ilgauskas, nie mowiac o Howardzie w Magic. Stuckey musialby zrobić postep jakiego oczekiwano i zobaczymy co ma do zaoferowania nowy trener. Na dzień dzisiejszy ciezko mi wybrać jakas druzyne z takiego zestawu:
-Chicago, Indiana, Detroit, Philadeplhia, Toronto, Miami, Washington....
Czolowka tak moze wygladać, Portland moze bić sie do konca o numer 2 na Zachodzie, bo Spurs moga troche odpoczywac przed PO i nie beda specjalnie walczyć o pozycje 2, 3.czeher pisze:Specjalnie pominales Denver? czy zapomniales? Dla mnie czoloweczka to LAL, Portland i Denver... Ja tem Kibicuje Portland
Denver fakt moglem ich wymienic, bo to przeciez druzyna z Finału Konferencji. Tylko:
-stracili dobrych zadaniowców - Kleize i świetnego defensora Dahntaya Jonesa
-zdrowie szczegolnie jesli chodzi o wysokich. Nene i Kenyon Martin to nie są okazy zdrowia, ten pierwszy w poprzednim sezonie gral narawde sporo, ale pamietam wczescniejsze lata. Nie mowiac o Kenyonie.
Dzisiaj stawiam przed nimi Dallac, Spurs, Portland, bo te ekipy maja dłuzsza ławke rezerwowych, a napewno zdecydowanie lepsza od Nuggets.
Jeszcze o Portland, to jest świetnie budowana ekipa. Mloda bardzo utalentowana, ale brakuje tu takze zdrowia. Oden 2 lata temu byl numerem 1 draftu, pierwszy sezon nie zagral chocby jednego spotkania, w poprzednim sie leczyl. Podobnie Webster. Teraz wzmocniono najsłabiej obsadzono pozycje Andre Millerem, ale juz stracili podstawowego zawodnika z zeszłego sezonu, na pół roku- Nicolasa Batuma. Fakt mozna go zastapic Websterem, Travisem Outlawem czy Fernandezem. Tylko juz maja straty, a nie wierze, ze Oden zagra w 70 spotkaniach.



