Abate ambitny chlopak ale sama ambicja nie nadrobi sie brakow ktore z pewnoscia ma. Szkoda ze Milan musi siegac po takich pilkarzy. Moze kiedys beda z niego ludzie ale raczej poczekamy na to dluzsza chwile.
W drugiej polowie Napoli zdecydowanie dominowalo i chyba jednak zasluzyli na ten remis. Okolicznosci w jakich go wywalczyli mnie jako fana Milanu mocno zirytowalo. Szkoda Didy bo zanotowal naprawde dobry wystep jednak nie uchronil nas przed strata punktow - ktorych zal nie ma jednak co ukrywac ze wyniki ostatnio byly lepsze niz gra. Napoli przypomnialo Leonardo Gallianiemu oraz kibicom ze przed tym Milanem jeszcze dluga droga.
Forza Milan.
edit: odnosnie spornych sytuacji.
Wilmore za bardzo silisz sie na obiektywizm. Moim zdaniem karny mogl zostac podyktowany za faul Silvy. Tylko tyle i az tyle.
Co do Pato to byl raczej faulowany przed polem karnym i sprytnie rzucil sie w obreb szesnastki.


