Dla mnie abate nie powinien dostać ani jednej(!) żółtej kartki. W I połowie wygrał pojedynek szybkościowy z Lavezzim, ten się zatrzymał i żółtko absolutnie niezasłużone. W II połowie nie trafił w piłkę, ale zawodinika też nie zahaczył.
Nie wiem jak można tak frajersko bramki tracić, wszystko wyglądało tragicznie . Osoba która policzyłaby straty Ronaldinho chyba przekroczyłaby nieskończoność. Żenujący poziom prezentuje Brazylijczyk. Dida znów na ogromny plus, jest na fali, trzeba z tego korzystać.



