Jesli Juventus wczoraj zniszczyło Sampdorie, to my co robimy z Palermo? Chlopcy dzis graja dla mnie
Do czterdziestej minuty miałem deja vu sprzed roku. Gnieciemy, gnieciemy i dwa zero do połowy. Po przerwie spokój, uśpienie i nagle Palermo doprowadza do remisu po bledach obrony. Całe szczescie z czwórki się chyba nie podniosą. A jakby była szóstke lub siódemka Sycylijczycy nie mogliby miec pretensji - dwie dobre interwencje Sirigu, troche brak skutecznosci. Na razie gracz meczu SuperMario - dwa gole, wywalczył karnego, asysta do Eto'o, do tego szarpie i wiadc ze dzis mu wiele wychodzi. Nieco dziwacznie i dziecinnie zachował sie przed karnym, tak jakby chciał strzelac i zabrac karnego Samuelowi. Javier Zanetti go odciagnał, a potem Cordoba zrobił mu jakas mała przemówienie do resztek rozsadku. Cale szczescie na boisku pokazuje dzis klase.
Forza Inter!



