Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 03 lis 2009, 22:49

Znakomicie Ronaldinho - wracał, starał się mimo braków fizycznych (w porównaniu do najlepszej formy), Seedorf lepiej w drugiej połowie, ale i tak słabo. Ogólnie zespół gorzej się prezentował, niż w drugiej połowie w Hiszpanii, powinien był Leonardo wprowadzić Abate i Flaminiego w drugiej połowie, szkoda tych zmian niewykorzystanych, bo naprawdę nie muszą grać w kółko Pato, Ronaldinho, Pirlo czy Seedorf. Borriello pokazuje, że na ten moment jest numerem jeden, i kiedy zespół odzyska świeżość (co przy tej kadrze będzie niebywale trudne), to może bardzo ciekawie się zaprezentować.
Mam nadzieję na jednego ofensywnego pomocnika/skrzydłowego w zimie, najlepiej za drogiego na Milan Suareza, bo ktoś musi zluzować Pato i Ronaldinho, przez te obciążenia oni nigdy nie pokażą najwyższej dyspozycji.
Milan robi niezwykle powolny postęp w dyspozycji, ale jak wspominał ktoś powyżej - dyscyplina taktyczna (mimo tego, że dzisiejsze ustawienie trafione nie było w 100%) w wykonaniu niektórych jest powalająca, piłkarze grają zupełnie inaczej, niż można się po nich częstokroć spodziewać, Leonardo - choć jako piłkarz nie był nigdy topowy - wyraźnie wzbudza respekt u zawodników, co niezwykle cieszy - tego nam częstokroć brakowało za Carlo.
Z niecierpliwością czekam na zimę, gdzie sam Beckham będzie znakomitą alternatywą na (mam nadzieję!) pozycje Seedorfa i Pato. Inteligentna rotacja trenera na wiosnę powinna zacząć przynosić oczekiwane efekty. Teraz nadchodzi aż 5 dni odpoczynku i mecz z Lazio w Rzymie - który zawsze będzie ciężki, nawet mimo dyspozycji Rzymian. Fajnie byłoby zobaczyć Abate za Seedorfa, Gattuso w pierwszym składzie za Ambrosiniego...

Wróć do „Włochy”