Chyba rozmawiamy o innym mieście. A proporcje procentowe, to sobie na kibice.net możesz sprzedawać.Wilmore pisze:Jaka propaganda? W Katowicach kibice Ruchu byli wcześniej od GKS i pewnie będą jeszcze długo - czas pogodzić również się z tym, że o ile w Katowicach są dzielnice Ruchu (Nikiszowiec, Janów), albo takie pół na pół (Tysiąclecie, Giszowiec, nawet Ligota), o tyle w Chorzowie dzielnic GKS, ani takich pół na pół nie ma. Oczywiście, że Katowice nie są niebieskie, ale moim zdaniem stosunek wynosi jakieś 70-30 na korzyść GKS. A pewnie razem ze wzrostem sportowego dystansu dzielącego Ruch i GKS to się będzie tylko zrównywaćTa cała propaganda.Pamiętam jeszcze, że kiedy przed największymi sukcesami GKS dopiero zaczynał odnosić pierwsze sukcesy w PP, to w Katowicach kibiców Ruchu było po wielokroć więcej niż obecnie - przyszły sukcesy, to i Bukowa się zapełniła, to normalne.
Ba, kibiców Ruchu moim zdaniem jeszcze niedawno było tylu, że mieszkając i orientując się wyłącznie w Giszu naprawdę poważnie zastanowiłbym się, czy Katowice nie są bardziej niebieskie.



