Fakt, podobnie jak podane przez Ciebie nazwiska. Poza Tascim, który tureckie ma tylko nazwisko i urodził się w Niemczech - o ile więc w naturalizacji Cacau czy innego Kuranyi'ego nie widzę nic złego, bo trafili jako małoletni do Niemiec, o tyle Roger, Senna, Deco czy inni Olisadebe to już przypadki zabijające narodowy futbol.od 12 roku życia mieszka w Niemczech.
Teraz na szczęście zmieniły się przepisy dotyczące gry w reprezentacji i będzie ich mniej.



