Ale gdzie tu argument za tym, że Leo wolal postawić na Lobodzinskiego, czy bezproduktywnego w koncu jego rzadow Błaszczykowskiego. To, ze zmarnowal dzisiaj 2 sytuacje, ktore w 40% byly jego dziełem, bo zaden inny zawodnik dzisiaj nie potrafil sobie wykreowac pozycji, zeby tak sie urwać, a on w kilka minut zrobil cos takiego.Wilmore pisze:Zachowując się niedojrzale popsuł dwie stuprocentowe okazje? Ośmieszył się i zasłużył na krytykę, krytykom Leo wytrąca to jeden z elementów ich "krytyki" wobec Leo.
Napisz mi kiedy ostatni raz jeden zawodnik w naszej kadrze wypracował sobie 2 takie pozycjie i sytuacje w jednym spotkaniu.
Dzisiaj może nie wykorzystał 2 sytuacji w kilka minut, ale moze w kolejnym spotkaniu w wiekszym wymiarze czasowym stowrzy wiecej sytuacji i jedna wykorzysta.



