Wciąż nie ma Robinho, na ławce zaczną Tevez i Santa Cruz. W Liverpoolu niespodzianki - Yossi i Riera na ławce, choć mieli jeszcze 2, 3 tyg. pauzować. Aquilani też zaczyna na ławce. Gerrard w pierwszym składzie, ale Johnson nie wrócił, nawet na ławkę.
p.s. Rafa śpiewający z kibicami You'll never walk alone - bezcenne



