gramy zenujaco majac 3.5 rzeznika i 0.5 kreatora w pomocy zostawiamy barcelonie tyle przestrzeni ze iniesta z xavim zanim podadza moga sie podrapac po jajach a pedro moze do pilki isc spacerkiem. na poczaku bylo jasko tako staralismy sie wymieniac podania a potem echh szkoda gadac. nie wierze ze zdoebedziemy tu jakies punkty mam tylko nadzieje ze nasi poprawia gre. ale kuwa no jesli wyjdziemy z tej grupy (bo juz nie moze byc inaczej) to co potem? nie mozna tak grac w najwazniejszych meczac. tylko znajdzmy przyzyne bo ja naprawde nei wiem dlaczego 11 dominatorow jednej z najlepszych lig europy w lidze mistrzow tak czesto sobie nie radzi. psychika? zle przygotowanie? brak doswiAdczenia? no nic mi jakos nie pasuje
santon, balotelli, zanetti(znal go ktos zanim przyszedl do nas?). a ty zyj dalej fergusonem ktory wychowal jedno pokolenie a teraz musi wydawac 50mln na duet nani anderson i 30 na valencie



