Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: maciek_88 » 25 lis 2009, 21:40

Ktoś się niedawno spierał o najlepszych DM-ów i podawał nazwiska - Cambiasso i Sissoko. A tu jeden i drugi jak na złośc kopią po autach w tej kolejce LM :P

Teraz o meczu może. To najpierw zaczniemy od pozytywów.




A teraz co było złe. Ciro albo urosną jajka i zrozumie, że Alex może byc co najwyżej jokerem a w taktyce 4:3:1:2 gramy kupę. Nic pozytywnego o grze naszego kapitana nie mogę dzisiaj powiedziec - 0 w ataku a do tego nie pomaga Grosso, który asem w grze defensywnej nie jest a do tego musi sobie sam radzic z 2 sprinterami z Francji (co oni jedzą, że tak zapieprzają? ). Sissoko i Melo grają za blisko siebie, Malijczyk zabiera piłkę i nasz kick-boxer prawie nie ma piłki a dzisiaj akurat te przerzuty mu wychodzą, więc dobrze by było gdyby jednak rozgrywał. W obronie najlepsi Caceres (zaczynam poważnie myślec o możliwości jego wykupienia), Chiellini ( :] ) no i Buffon. Oni robią różnicę i to dzięki nim nie przegrywamy do przerwy z 0:3. Po przerwie najchętniej na boisku widziałbym Molinaro za Grosso (!), żeby szybkościowo dawał radę, Seba za Alexa i powracamy do sensownego ustawienia a wtedy może nawet uda nam się wyjśc z połowy.

Wróć do „Włochy”