Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7743
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 794

Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Post autor: maciek_88 » 04 gru 2009, 18:59

Ja może nie będę wprowadzał napinki, ale coś skrobnę. Szykuje się mecz... dziwny. Nie widac oczekiwania, słownych zaczepek, wypominania wieku i innych jakże merytorycznych dyskusji. Wpływ na to na pewno ma odejście Zlatana - ulubieńca publiczności w Turynie oraz marginalizacja pozycji Vieiry w zespole (choc jak znam życie, to Francuz jeżeli zagra to na ironię akurat z nami może coś ciekawego pokazac) i odejście Ranieriego, w związku z czym Mourinho nie ma za bardzo wspólnych tematów z Ciro :P. Jedynym zgrzytem w tej sielance będzie na pewno postac Balotelliego, do którego ultrasi mają taki stosunek jaki mają. Zobaczymy jak apele Secco, wdowy po Scirei czy Buffona zadziałają na naszych kibiców jeśli chodzi o tę kwestię. Dla mnie te okrzyki nie mają podłoża ściśle rasistowskiego - wielu piłkarzy o innym kolorze skóry było w Turynie nagradzanych brawami i darzonych szacunkiem - i to nie tylko ubierających biało-czarne koszulki (że o Seedorfie chocby wspomnę). Balotelli obrażany byłby gdyby był nawet niebieski z powodu swego zachowania na boisku. Odnoszenie się w okrzykach do jego skóry jest metodą sprawienia mu przykrości, sama jego karnacja nie jest za to przyczyną takiego stanu rzeczy. Ważne zdanie przy ewentualnej polemice kibiców sympatyzujących z Interem - nie pochwalam takiego zachowania, nie jestem dumny kiedy dowiaduję się, że wznoszone są okrzyki o śmierci Mario. To jest po prostu chamstwo, nie rasizm.

Co do meczu. Od dawna nie było żeby mecz między tymi 2 drużynami wzbudzał tak względnie małe emocje jak teraz. Owszem, wiadomo, że to jest mecz o honor i w razie zwycięstwa jednej bądź drugiej drużyny - walka o Scudetto może się skończyc dla Juventusu bądź może odżyc na nowo włączając w to Milan (choc myślę że tutaj akurat kibice tego zespołu licza na remis :) ). Tylko, że dla obu drużyn niemniej ważne będą mecze we wtorek i środę. Tam walka jest o prestiż w Europie i nie ukrywajmy się - o duże pieniądze. I myślę, że zarówno kibice jak i zawodnicy zdają sobie z tego sprawę. Co z tego wyniknie? Oby nie 0:0 po nudnym meczu. Każdy z nas chciałby widziec prawie bijatykę na boisku i morderstwo w oczach. Jak będzie, dowiemy się za parę ( :P ) godzin. Co do taktyki itp, to mam nadzieję, że ktoś zacznie temat a ja z chęcią podłączę się do dyskusji.

Wróć do „Włochy”