Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: stary rupieć » 06 gru 2009, 11:39

RealFan pisze:Nie będzie powtórki z Xerez, bo tym razem nie wygracie. :P
RealFan pisze:Barca ma dość wyraźną przewagę, po Depor oczekiwałem dużo więcej. Jakimś cudem mają ten remis do przerwy po bramce z dupy, bo VV przypomniał niektórym (może niekoniecznie na tym forum), że jednak nie jest taki doskonały - bramka na jego konto. Depor żeby coś ugrać musi poprawić swoją grę i na pewno są w stanie.
RealFan pisze:Barca znowu nie grając nic szczególnego wygrywa i to akurat wtedy, gdy liczyłem, że mogą stracić punkty.

Mecz dosyć nudny, Depor słabiutkie jak nigdy, można było sobie to widowisko darować.
Ciekawe. Przed meczem - Wielkie Depor ktore złoi Barcelonę, która jest słaba. W przerwie - Wielkie Depor juz nie jest Wielkie, ale moze byc Wielkie jesli poprawi gre i jest w stanie to zrobic. Po meczu - slabe Depor :haha:

Co do bramki to Valdes mogl obronic ten strzal, ale Busquets musial ta pilke wybic a nie wystawic. Martwi fakt, ze zarowno on jak i Yaya nie sa w dobrej formie. Teraz z Dynamem pewnie zagra ten drugi. Abidal w tym sezonie zaskakuje, nie wiem czy to konkurencja w osobie Maxwella tak podzialala. Tydzien temu byl bliski strzelenia gola Realowi, dzis asysta. Tak trzymać. Pedro pokazał po raz kolejny, że jest świetnym rezerwowym.

Wróć do „Hiszpania”