Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 09 gru 2009, 0:21

Arek jak chcesz krytykować poszczegulne osoby to musisz zabrać się za każdego zawodnika po kolei. Naprawdę wisi mi jak słabo zagrał Melo, skoro wszyscy pozostali zagrali poniżej wszelkiej krytyki. To co dziś widzieliśmy to nie wina pojedynczych graczy :!:
I jeszcze wniosek z komentarzy:
Ferrara nie wie co się stało, ale wszystkich przeprasza. Branc przeprasza wszystkich, ale dalej wierzy w projekt, trenera i piłkarzy jednocześnie uznajac wyższość rywala, a Legrottaglie uważa, że Bayern nie zasłużył na zwycięstwo i celuje w scudetto, lige europejską oraz puchar włoch. Jednym słowem nic się nie stało...

Wróć do „Włochy”