Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18605
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2434
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 11 gru 2009, 7:58

Trochę wyolbrzymiasz Mazur. To dość oczywiste, że Cristiano jako piłkarz wybitny robi różnicę i nie ma piłkarza, który byłby w stanie go w 100% zastąpić. Nie jest jednak tak jak piszesz, że pomysł Realu na grę ofensywną to podać piłkę do Crisa i niech pozamiata. Stosując uproszczenia tak faktycznie było na początku sezonu. Teraz już nie mogę się z takim stwierdzeniem zgodzić. Cris co oczywiste gwarantuje dużo więcej goli, ale jego nieobecność nie załamuje całego ogólnego sposobu gry (jakkolwiek nie byłby jeszcze doprowadzony przez zespół do odpowiedniego poziomu) i z biegiem czasu ewentualny brak Ronaldo będzie widoczny coraz mniej, tak jak z czasem mniej widoczny stał się brak lub gorsza dyspozycja Messiego w Barcelonie, co nie znaczy, że nie robi on różnicy i na jego obecności na boisku wciąż Barcelona dużo zyskuje. Równie dobrze mógłbym napisać, że w Milanie ogromną różnicę robi Pato i bez niego Milan jest słabszy. Nie minął bym się przy tym z prawdą, podobnie jak ty stwierdzając, iż bez Ronaldo Real jest słabszy. Chcesz jednak przeforsować tezę, że Cris właściwie stanowi o całej sile Realu, a to jest oczywistą przesadą.

Wróć do „Hiszpania”