Re: African Nations Cup

Awatar użytkownika
weasel
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 11 wrz 2005, 13:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Katowice

Re: African Nations Cup

Post autor: weasel » 11 sty 2010, 0:48

No i PNA zaczął się w swoim stylu :mrgreen:
Jeżeli chodzi o defensywe+bramkarzy to oczywiście jak zwykle freestyle :lol: Swoją drogą ciekawe, że nawet gdy obrońcy grają w jakiś "sensownych" klubach to i tak zawsze to wygląda tragicznie. Pewnie ktoś powie, że spotykają się razem grać od święta i to dlatego ale jednak reprezentacje z innych rejonów świata wydają się być pod tym względem bardziej dojrzałe może to coś z mentalnością mieszkańców tego kontynentu :think:
Podobnie bramkarze pamięta ktoś jakiegoś GK wyższych lotów z Afryki, ostatnim chyba był Songo'o :think: (Mandanda :lol: )

Mali jak pewnie i niektórych tutaj także mnie kolejny raz zawiodło. Podobnie jak 2 lata temu ta drużyna znowu gra bez jakiejkolwiek ambicji, woli walki, wiary w zwycięstwo, bez jakiegokolwiek pomysłu, a "gwiazdy" człapią po boisku jakby od niechcenia :?
Tym bardziej mnie to boli bo ta drużyna ma ogromny potencjał, którego nie wykorzystuje. Widać to choćby było po tych 15 :?: minutach w których wbili 4 gole (Angola im specjalnie nie przeszkadzała tyż prowda :mrgreen: ). Strach pomyśleć jakby wyglądała ta drużyna, gdyby wyszli na boisko zdeterminowania i mając konkretny plan taktyczny dostosowany pod własne możliwości i taktykę rywala :olaboga:

A Angola cóż :lol: ciekawe czy też by dostali baty, gdyby na boisku pozostał Flavio i Gilberto...

Wróć do „Piłka nożna na świecie”