Na prawą obronę mamy jeszcze tego nieszczęsnego Bożkowa i póki jego się nie pozbędziemy nie ma sensu sprowadzać kolejnego niepewnego zawodnika. Prawda jest taka, że mamy dość szeroką kadrę i piłkarze na ławkę nie są nam w ogóle potrzebni. Transfery ewentualnie tylko do podstawowej jedenastki.
W sumie Wilmore mówiłeś w innym temacie o zawodnikach na siłę wciskanych w naszej piłce. I ten Okuka takim zawodnikiem jest, bo chyba prócz Odry jeszcze jakiś inny klub go testował i również się nie sprawdził.
A właśnie Cacek mówi o budowaniu wielkiego Widzewa, a testują piłkarza co go nie chcieli w zespole co rok walczącym o utrzymanie..



