Gdyby Owen osiągnął forme z 98 roku były piłkarsko lepszy od Teveza, Berbatova i Rooneya razem wziętych. Ale nie oszukujmy się on przyszedł do MU jako zmiennik i tak raczej pozostanie. Aktualnie Tevez>Owen i nie ma co do tego wątpliwości.
Zresztą Ferguson w jednym z wywiadów jasno wyraził, że liczy od Owena 15 bramek w sezonie nie 30. Puki co 7 już ma, w tym ważny gol w derbach Manchesteru.



