Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 16 sty 2010, 20:05

O co się spieraliśmy przed mecze z Birmingham ? :D

Dzisiejszy mecz bez fajerwerków, ale wynik jak najbardziej sympatyczny :) Akcja Berbatov to pokaz geniuszu - szkoda tylko, że nie wykończył tej sytuacji, bo byłaby to pewnie jedna z najpiekniejszych bramek w sezonie.

Wróć do „Anglia”