Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
smudge_90
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 26 gru 2009, 12:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: smudge_90 » 22 sty 2010, 15:43

A Ty dalej swoje. Tevez zły - Gary dobry. To nie ma najmniejszego znaczenia do kogo Neville pokazał palec.
red85 pisze:Rugajcie więc każde faki jakie padają podczas meczów z ust piłkarzy.
Kolejnym problemem jest to, że Anglik nie był nawet na boisku. Ty natomiast nie widzisz mało eleganckiego zachowania zawodnika swojej drużyny, broniąc go bo gest był skierowany w stronę piłkarza, którego nie lubisz. A gdyby sytuacja była odwrotna to miałbyś kolejny argument jakim to małym człowiekiem jest Tevez.
red85 pisze:Gary zresztą nie zrobił nic, żeby zasłużyć sobie na takie zachowanie Teveza.
Powiedział, że Tevez nie był wart 20 paru mln. Zachowanie Teveza było odpowiedzią: patrz jednak jestem wart tej kwoty. Co więc takiego złego było w zachowaniu Argentyńczyka?
red85 pisze:Co najwyżej Argentyńczyk mógłby paść przed Anglikiem na kolana i oddać cesarzowi co cesarskie
W zasadzie na tym opiera się cała dyskusja. Obiektywności brak :roll:

Wróć do „Anglia”