Tak, ale mówiło się o tym, że przez jego kontuzjogenność zakup takiego piłkarza jest nieopłacalna i bezsensowna, zwłaszcza że najpewniej nie jest najmniej zarabiającym piłkarzem w klubie. No i w dodatku nie jest już taki młody. No, ale pokazał wszystkim, że dalej na wiele go stać i póki co utrzymuje się przy względnym zdrowiu.fieldy pisze:Saha zawsze chyba był ceniony, ale przez jego podatnośc na urazy mało kto wierzył, ze zacznie regularnie grać i strzelać.
Senderos był chyba wybrany piłkarzem roku przed MŚ, bądź ME. Nie pamiętam dokładnie, ale taki tytuł kiedyś dostał.
Jeśli chodzi o Arsenal pojawiało się też nazwisko Sahy ... Everton ponoć Huntelaara obserwujemyślę, ze za drogi jak dla The Toffees.
Huntelaar jest rozpatrywany jako piłkarz dostępny do wypożyczenia, bo o transferze definitywnym rzeczywiście mowy być nie może. Everton ma małą lukę w ataku po oddaniu Jo i Huntelaar jest całkiem dobrym pomysłem w mojej opinii. Gdyby doszło do wypożyczenia to Moyes, by pozyskał piłkarza o całkowicie odmiennej i wyjątkowej charakterystyce, bo już od dawna nie miał do dyspozycji wysokiego napastnika, dobrze grającego głową.
Zresztą w ataku też jest permanentny problem z kontuzjami. Yakubu dalej nie jest w formie, a poza tym gra teraz z Nigerią w Afryce na PNA, Vaughan'owi też regularnie się łamie i chyba wciąż brakuje ogrania, Saha wiadomo - w każdej chwili może wypaść, a Anichebe dalej leczy zerwane wiązadła w kolanie. A w tamtym roku zdarzało się nawet, że w wyjściowym składzie nie było ani jednego napastnika i najbardziej wysuniętymi piłkarzami byli Cahill czy Fellaini (choć akurat drużyna radziła sobie i tak znakomicie). Jak mówiłem kiedyś - w tym klubie piłkarzy chyba nigdy dość, przy tak wąskiej i łamliwej kadrze.



