Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs » 23 sty 2010, 23:39

Kamil i redzie, naprawde dajcie spobie spokój z tym pokemonem, bo nie warto.

Teveza uważam za świetnego gracza ale do momentu kontuzji berby i problemów z kolanem to berba zjadał go na śniadanie w tym sezonie, zreszta bułgar grał bardzo dobrze, piekne bramki(blackubern,wigan,sunderland), masa swietnych podan(wolburg,bolton) i szkoda ze pojawily sie problemy z tym kolanem bo sezon mogł byc bardzo dobry. Tylko zeby to ocenic trzeba było ogladac CIty i MU, i mimo ze bardziej lubie Teveza to nie ma co przeczyc faktą.

Co do meczu, mie sie nie podobał, oddalismy pilke Hull i nie wiele brakowało by było 1-1. Gibson dał fenomenalna zmiane ze omało sie nie połamał na pilce przy probie szybszego niz tempo zółwia biegu. Zreszta miał 3 debilne straty ale co tam. Gra mi sie nie podobała poza Nanim i Roo, wiele niedokladnsci,powolnosci bezradnosci, z taka gra nie wroze nam niczego dobrego-takie moje zdanie.

Niech Vidic wraca bo Evans zamiast gruntowac pozycje 1 stopera w MU zbliza sie poziomem do Browna a nie Vidica.

Wróć do „Anglia”