Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 24 sty 2010, 0:04

Spokojnie, Evans niedawno wrócił po kontuzji. Podobnie zresztą jak Gibson, który zanotował kilka strat, ale miał również asystę i mógł mieć drugą po łądnym podaniu do Berby.

Mieliśmy momenty przestoju, ale jak dla mnie w pełni kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku. Powiedziałbym po prostu, że zagraliśmy dobry mecz, bez fajerwerków, ale również nie zagraliśmy w najsilniejszym ustawieniu, więc nie ma co narzekać :)

mazur, proszę...Powiedz, że jesteś na prochach to nie będziemy odpisywać :lol: Bo kolejny raz podajesz cytaty, które świadczą przeciwko tobie - to naprawdę zabawne :rotfl:

Wróć do „Anglia”