Jest przecież Bridge (jeśli nie zakończy przygody z reprezentacją), a do zdrowia wraca ostatnio Joleon Lescott, który podczas gry w Evertonie był jednym z lepszych lewych obrońców w lidze. Jest co prawda nominalnym środkowym, ale myślę, że sprostałby wyzwaniu.fieldy pisze:na tej akurat pozycji jest Cole i później długo nic



