masz 100% racjiNie wiem czy sie ze mna zgodzicie, ale imo konkurs ten pokazal jak Malysz niesamowicie sie spial na sobotni konkurs. Sporo bylo tych zawodnikow, ktorzy go przeskoczyli (wiekszosc minimalnie, ale jednak), Schlierenzauer odlecial juz zdecydowanie dalej. Podobnie to wygladalo na wszystkich treningach, a jednak w konkursie indywidualnym regularnosc i odpornosc psychiczna weterana gora.



