A mi się nawet podobał. Pierwsza połowa to zdecydowana przewaga Stuttgartu i mogło być nawet 2:0. Było trochę okazji, mecz nie był nudny. W drugiej Barcelona mocno przycisnęła i mogło być różnie.Bienias pisze:Dla postronnych widzow kiepski mecz. Duzo walki malo finezji.
W sumie finezji faktycznie mało, ale okazji nie brakowało i mecz w sumie mógł się podobać.









