Statystyki nie kłamią, ale pozostają tylko statystykami a więc mogą, ale nie muszą być dobrym uzupełnieniem/odzwierciedleniem gry ekipy. Barcelona ostatecznie wygrała z Malagą i poprawiła rezultat z przed roku o którym wspominałem. Nie znaczy to jednak, że gramy lepiej choćbyś Kamil nie wiem jak argumentował twierdzenie przeciwne. Nie gramy lepiej ani w ofensywie, ani w defensywie. Ostatnie wyniki nie rzutują na mój pogląd bo w porównaniu do większości tutejszych fanów Barcelony pamiętam jak graliśmy przed rokiem w analogicznym okresie a poza tym jestem w stanie przyjąć i zrozumieć ideę mikrocykli, która wydaje się pozostawać ciemną masą dla wielu fanów Barcelony.
Tak czy inaczej powtórzę to co najważniejsze - nie gramy lepiej niż przed rokiem. Moim zdaniem nie gramy nawet tak dobrze jak rok temu a więc statystyka punktowa choć nie wzięta z niczego to jednak nie wystarczy do stwierdzenia, że jesteśmy bardziej efektywni.
Jeśli chodzi o Chelsea to w moim odczuciu są silniejsi niż przed rokiem, ale spodziewałem się jednak, że postęp będzie większy. Ich gra i osiągane wyniki pozostawiają w moim odczuciu trochę do życzenia.


