Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MeToYou » 25 mar 2010, 11:27

Mecz strasznie nijaki, ani szczególnie słaby ani porywający w naszym wykonaniu. Mieliśmy wyraźną przewagę, brakowało jedynie sytuacji strzeleckich(cóż za zaskoczenie), Ricardo bardziej zmęczony był wybijaniem piątek jak paradami po akcjach Barcelony. Obie bramki strzelone w identyczny sposób, piłka wyłożona z lewej strony gdzieś w kierunku środka pola i dostawienie nogi kolejno przez Zlatana i Bojana, którzy mimo obstawy obrońców pewnie pakowali piłkę do bramki(no może ten drugi mniej pewnie, ktoś go tam próbował nokautować). Po pierwszej nastąpił koniec meczu, Osasuna bez wiary w pozytywny wynik.
Niektóre wrzutki Alvesa były wyjątkowo irytujące.... kopał gdzie popadnie, często 10 metrów za pole karne, niczym w rewanżu na Stamford Bridge do 93 minuty.
Yaya momentami zapuszczał się na lewy atak :lol: spodobały mu się asysty z tego miejsca najwyraźniej. Niestety tym razem nic z tego nie wychodziło i wracał na nominalną pozycję. Zastąpił go Iniesta pięknie asystujący przy bramce Bojana.
Pelart pisze:. Dziś Real może zgubić punkty
Musi ! Już raz Real na przedmieściach stolicy poległ w tym sezonie i to z nie takimi gigantami jak Getafe :lol:

Wróć do „Hiszpania”