LM: Arsenal - Barca - Strona 6

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Czy Eboue znów da nura ?

Wiadoma sprawa
24
71%
Nic z tych rzeczy
10
29%
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 29 mar 2010, 19:36

Fabregas fighting for place against Barca


Cesc Fabregas is still fighting to be fit for Wednesday’s Champions League tie against Barcelona.

There is a chance that the Arsenal captain will be available for selection against the Spanish champions. The 22-year-old continues to receive treatment for the severe bruising to his knee and leg that he suffered at Birmingham on Saturday.

* Arsenal.com hope to have more information on Tuesday afternoon following Arsène Wenger’s press conference
tyle oficjalnie. dosc optymistyczne to, licze, ze fieldy okaze sie miec prawdziwe informacje. pytanie tylko w jakiej dyspozycji bedzie :think:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 29 mar 2010, 20:36

Ja tam nastawiam się, że zagra. Jak do tej pory wszystko na to wskazuje aczkolwiek nie są to żadne oficjalne komunikaty. Pozostaje czekać na konferencję, ale Wenger zapewne jedynie potwierdzi to czego wszyscy się spodziewają.

http://www.blaugrana.pl/news/4890/suwenir_z_paryza.html
Suwenir z Paryża

Cztery lata po finale w Paryżu, Arsenal i Barcelona stają naprzeciw siebie w drodze do Madrytu. Cztery lata po 17 maja 2006 roku spotykają się w ¼ finale Ligi Mistrzów. Tylko czterech z czternastu piłkarzy Barcelony, którzy zagrali w tamtym meczu może w środę wybiec na boisko Emirates (po kontuzji Iniesty tylko trzech): Víctor Valdés, Carles Puyol i Rafa Márquez. Iniesta w Paryżu rozpoczynał jako rezerwowy. Należy też pamiętać, że Xavi i Messi nie mogli zagrać w paryskim finale z powodu poważnych kontuzji, choć nie ulega wątpliwości, że niewiele zostało po tamtej Barcelonie Franka Rijkaarda. Nie ma holenderskiego szkoleniowca, który przeniósł się do Turcji. Nie ma symboli tamtej drużyny: Ronaldinho, Deco i Eto'o. Został prezydent Laporta.

Również w Arsenalu tylko czterech z czternastu piłkarzy, którzy wybiegli na murawę Stade de France może ponownie zagrać z Barceloną: Emmanuel Eboué, Sol Campbell, Cesc Fàbregas i Manuel Almunia. Hiszpański bramkarz zaczynał paryski finał na ławce, ale wszedł na boisko po czerwonej kartce Lehmanna. Spośród tych czterech piłkarzy Eboué jest dzisiaj zazwyczaj rezerwowym, Campbell wrócił do Londynu po przygodach z Portsmouth, czwartoligowym Notts County oraz okresie treningów indywidualnych bez przynależności klubowej. Cztery lata później na ławce Arsenalu wciąż zasiada Wenger, a w loży honorowej Peter Hill-Wood. Jednak okazuje się, że na murawie czas biegnie bardzo szybko: ośmiu piłkarzy z Arsenalu i ośmiu z Barcelony, którzy w Paryżu wybiegli w podstawowych jedenastkach spakowało walizki i opuściło swój klub. Spośród sześciu, którzy weszli wówczas z ławki, trzech (Belletti, Flamini i Reyes) gra dzisiaj w innych klubach, a czwarty, Henrik Larsson, zakończył już karierę.

Po finale rozstrzygniętym golami Eto'o i Bellettiego, oba kluby postawiły przede wszystkim na młodzież. Arsenal po transferach utalentowanych zawodników (Nasri i Arszawin, w 2006 roku grali odpowiednio w Marsylii i Zenicie) zdecydował się na jeszcze młodszych, których ściągano z zewnątrz bądź tych, którzy już grali w zespole rezerw: Abu Diaby (kupiony z Auxerre w 2006 roku w wieku 19 lat), Alexandre Song (kupiony w 2006 roku z Bastii w wieku 18 lat), Niklas Bendtner (kupiony z KB Kopenhaga w wieku 16 lat), Denilson (kupiony w 2006 roku z São Paulo w wieku 18 lat), Carlos Vela (kupiony z Guadalajary w 2005 roku w wieku 15 lat), Fran Mérida (były piłkarz Barcelony, kupiony w 2005 roku w wieku 15 lat) czy Gael Clichy (kupiony w 2003 roku z Cannes w wieku 16 lat).

Barça oprócz wielkich pieniędzy wydanych na Ibrahimovicia czy Daniego Alvesa, spojrzała w stronę La Masii. Bez potrzeby kupowania 17 czy 18-latków, ponieważ miała ich już u siebie, szlifując talenty Sergio Busquetsa, Pedro i Bojana oraz odzyskując Gerarda Piqué.

Cztery lata po finale w Paryżu w całej kadrze Arsenalu nie znajdujemy nawet dziesięciu zawodników, którzy nadal reprezentują barwy Kanonierów. Jest ich dziewięciu: Almunia, Cesc, Van Persie, Walcott, Djourou, Clichy, Eboué, Campbell i Bendtner. Spośród nich Bendtner był wtedy wypożyczony do Birmingham. Inni wciąż grali w zespołach młodzieżowych i nie zaliczyli debiutu w pierwszej drużynie: Traoré, Vela, Gibbs, Mannone i Fran Mérida; a w innych klubach: Diaby, Sagna, Vermaelen, Rosicky, Nasri, Eduardo, Gallas, Denílson, Raamsey, Song, Silvestre, Fabiański i Arszawin.

W Barcelonie w kadrze pierwszej drużyny pozostało jeszcze mniej piłkarzy z 2006 roku: Valdés, Márquez, Puyol, Xavi, Iniesta i Messi.
Obrazek

Sporo się zmieniło przez te cztery lata. Mam z tej okazji takie pytanie do kibiców Arsenalu. Który zespół (tamten z finału czy dzisiejszy) uważacie za silniejszy?

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 29 mar 2010, 21:02

Mam z tej okazji takie pytanie do kibiców Arsenalu. Który zespół (tamten z finału czy dzisiejszy) uważacie za silniejszy?
Tamta drużyna zdobywała puchary :P
Ciężko powiedzieć.. Lehmann wydaje się był pewniejszym bramkarzem wtedy, Fabregas juz działał.. Mieliśmy naszą gwiazdę i najlepszego napastnika, Henryego.. ciężko wybrać. Są to inne drużyny. Już wtedy mówiło się, że to bardzo młody zespół, a jak pisalem w innym temacie, średnia wieku wyniosła 29 lat.. dzisiaj jest to jeszcze mniej :lol:

Jeśli mamy mówić o drużynie która wybiegnie na Barcelonę a tą z Maja 2006, to powiem że tamta była silniejsza - brak Robina daje się odczuć; jeśli jednak mówimy ogólnie o składzie to odmawiam wyboru. :P Fieldy i inni powinni więcej wiedziec ja wtedy mialem bodaj 11-12 lat (w dniu finalu 13) i Szybki Dostęp do Internetu TPSA, po prostu niemożliwe 115.2 kb/s.. więc meczy za bardzo nie ogladalem :lol:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 29 mar 2010, 21:18

Magnum pisze:Lehmann wydaje się był pewniejszym bramkarzem
Tamten Jens zjadał Almunię i Fabiańskiego na śniadanie. Szkoda, że teraz nie mamy bramkarza z takimi jajami jak Niemiec. Zresztą nie tylko na "jedynce" mieliśmy lepszych zawodników. Eboue i Toure grali wtedy swój najlepszy futbol. Cole to Cole, można go nienawidzić za przeprowadzkę na Stamford i cały cyrk jaki przy tym zrobił, ale to jednak najlepszy lewy obrońca na świecie. Można jedynie żałować, że Fabregas grający w Paryżu nie był jeszcze tym samym piłkarzem co dzisiaj (tak dojrzałym i mającym taki wpływ na zespół).

Jak dla mnie zdecydowanie Arsenal rocznik 2006.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 29 mar 2010, 22:25

Sporo się zmieniło przez te cztery lata. Mam z tej okazji takie pytanie do kibiców Arsenalu. Który zespół (tamten z finału czy dzisiejszy) uważacie za silniejszy?
jak dla mnie na to pytanie bedzie mozna odpowiedziec po maju. Arsenal pomimo wszystko to bardzo wyrownana druzyna i brakuje im takiego zawodnika jak Henry ktory potrafil robc roznice. Widac to po wynikach jakie Arsenal osiaga z najlepszymi.

Co do srodowego meczu to bardziej zyje GD niz tym cwiercfinalem ale rok temu tez tak bylo z CFC. Mam nadzieje ze zagramy skutecznie z przodu i bedziemy mieli zaliczke bramkowa przed rewanzem. Abidal wraca ale predzej na Madryt. Mysle ze zagramy w ustawieniu Ales-Puyol-Pikus(Gabi)-Max. Chyba najbardziej optymalne ustawienie w defensywie. Dobrze ze Xavi wraca bo nawet on w slabszej fornie daje nam wiecej niz Yaya i Keita czy Iniesta. Ponadto zaczynamy dmuchcac na kontuzje bo w tym momencie sa one najgorszym co moze sie nam przydarzyc. Jakos co tydzien ktos doznaje drobnych urazow wiec nie jest to dobry oman.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 mar 2010, 10:56

Bienias pisze:Mysle ze zagramy w ustawieniu Ales-Puyol-Pikus(Gabi)-Max. Chyba najbardziej optymalne ustawienie w defensywie.
Pojawiły się jakieś doniesienia o możliwej grze z Puyolem na lewej i to chyba nie byłaby głupia opcja, ale (!) pod warunkiem, że w środku zagrają Pique i Milito. W razie absencji PIque jest jeszcze Marquez w odwodzie, ale niewiele dobrego można powiedzieć o jego ostatnich występach.

Obrazek

Uwielbiam tę fotkę :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 30 mar 2010, 14:30

Diaby, Gallas, Nasri, Arshavin - ci dziś trenowali.
Cesc opuścił trening i miał badania.
Co to oznacza ? Zaraz konferencja, więc bedzie wiadomo.



edit:

Cesc na chwilę obecną nie jest zdolny do gry. Jutro kolejne testy.
Gotowi są za to Arszawin, Diaby, Nasri i Gallas ma szanse ponoć na występ :o


wierzę jednak, że Cesc zagra [bo jak nie zagra to jesteśmy w dupie]

--------------- Almunia ---------------
Eboue - Sol (Gallas)- Verma - Clichy
--------- Cesc - Song - Diaby ---------
Arszawin ------ Nicklas -------- Nasri

??

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 30 mar 2010, 15:05

mowilem, ze stary Wenger wyciagnie Gallasa :P jak Cesc ma nie byc w pelni gotowy to wole w pelni gotowego Nasriego.. Powinien dac nam wiecej pozytku. Nie wiem jednak co o tym myslec.. Chyba Cesc zrobi wszystko zeby zagrac.. Co wcale nie jest dobre - moze sie skonczyc gorszym urazem.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 30 mar 2010, 15:16

dzizus, skonczcie juz jeczec, wieczny placz arszenikowy ze ktos kontuzjowany. tymczasem wychodzi na to ze arsenal wyjdzie najsilniejsza jedenstaka oprocz van persiego. czy ktos tu w kolko powtarza ze iniesta nie zagra? a gracz to wybitniejszy od chociazby cesca. kto wyjdzie ten wyjdzie, i beda grac. a tu ciągle placz i placz, juz wiem teraz jak musi to draznic kibicow united chociazby to wieczne narzekanie na zly los przez arszenikowych fanow.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 30 mar 2010, 15:21

tja dwoch najlepszych pilkarzy - vp i cesc - jest niezdolnych do gry to naprawde najmocniejszy sklad.
Ostatnio zmieniony 30 mar 2010, 15:23 przez Magnum, łącznie zmieniany 1 raz.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 30 mar 2010, 15:23

a zalozysz sie ze cesc zagra?

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 30 mar 2010, 15:27

zakladac sie nie bede bo pewnie postawi na swoim i zagra -ale jak bedzie gral z kontuzja tak jak z city to tak jakby nie gral. Poza tym katastrofy nie ma - przez wiekszosc sezonu bylo gorzej

Awatar użytkownika
Hyypia
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1900
Rejestracja: 02 wrz 2009, 20:47
Reputacja: 104
Lokalizacja: Zamość

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hyypia » 30 mar 2010, 15:34

Należałoby zrobić porównanie zespołów(z tym, że liczymy starą formę starego składu)więc zacznijmy od Arsenalu:

BR:
Lehman : Almunia - Niemiec był zdecydowanie lepszym bramkarzem,Almunia potrafi rozegrać świetny jak i beznadziejny mecz.
LO:
Senderos : Clichy - Phillipe nie był zbyt mocnym punktem zespołu,Clichy jest lepszy
ŚO:
Campbell&Toure : Gallas&Vermaelen - nie wiadomo który duet jest lepszy.Oba jeśli mają swój dzień mogły rozwalić ataki każdego przeciwnika.Jednak ten ich dzień nie trwał wiecznie.Remis
PO:
Lauren : Sagna - Trudne zadanie wytypować lepszego, jednak moim zdaniem jest to Bacary
DP:
Gilberto Silva : Song Billong - Song jest dobrym zawodnikiem, jednak do poziomu Silvy brakuje mu kilku lat
ŚP:
Fabregas&Flamini : Fabregas:Diaby - Cesc nie był taki dobry jak teraz, a Flamini poziomu wcale nie pdwyższał
PS:
Pires : Walcott - wyrównany poziom, lecz Pires grał równiej
LS:
Reyes : Arshavin - Andriej naprawdę pokazuje klasę, czego nie można było powiedzieć o Reyesie
ŚN:
Henry : Bendtner - jeśli Nicklas dalej będzie się tak rozwijać może osiągnąć poziom Thierrego

Brałem pod uwagę składy podstawowe przez większość sezonu, a nie te akurat na finał/dzisiejszy mecz.To jest porównanie subiektywne.Nie każdy się musi zgadzać.Porównanie Barcy zrobię później :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 30 mar 2010, 15:46

miguel indurain pisze:czy ktos tu w kolko powtarza ze iniesta nie zagra? a gracz to wybitniejszy od chociazby cesca.
pytanie za 100 pkt:
Który zespół odczuje stratę swojego piłkarza bardziej: Barca, czy Arsenal ?
Ktoś tu jęczał, że Robin nie zagra ? Ktoś narzeka w kółko, że nie będzie Djourou, Gibbsa, Ramsey'a ?
Fabregas jest głównym motorem napędowym Arsenalu i nic dziwnego, ze jego ewentualny brak wzbudza emocje.
Gdyby teraz Messi wypadł, też by pewnie pojawiły się "narzekania" ze strony kibiców Barcy.
miguel indurain pisze:dzizus, skonczcie juz jeczec,
się nie podoba, nie czytaj.

Awatar użytkownika
Hyypia
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1900
Rejestracja: 02 wrz 2009, 20:47
Reputacja: 104
Lokalizacja: Zamość

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hyypia » 30 mar 2010, 15:48

fieldy pisze: pytanie za 100 pkt:
Który zespół odczuje stratę swojego piłkarza bardziej: Barca, czy Arsenal ?
Arsenal, zgarnąłem 100 pkt? :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”