Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: stary rupieć » 29 mar 2010, 22:31

Obaj mają średni sezon, ale porównując ich obu to można zacytować klasykę i zaryzykować stwierdzenie, że co dla Busquetsa jest sufitem, dla Yayi jest podłogą - może w tym sezonie tego tak nie widać, ale wybrzeżokościosłoniowianin ;) jest lepszy od Sergio prawie w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Gdyby to ode mnie zależało na Emirates wystąpiłby Yaya.

Wróć do „Hiszpania”