Z całym szacunkiem, ale każdy z obecnych półfinalistów to zespoły, które rok w rok przynajmniej do 1/8 dochodzą, z małymi jednosezonowymi wyjątkami. Jeśli dla ciebie Bayern i Lyon to poziom Porto czy Monaco to coś jest nie tak. Dla mnie to lepsze zespoły. Lyon to podobny poziom co Porto, ale oni są dopiero półfinalistami a Porto było zwycięzcą LM. A w półfinałach w ostatnich latach grały takie drużyny jak Deportivo, Villarreal czy PSV, czyli na przestrzeni ostatnich lat nie prezentujące się tak dobrze jak Lyon.smurano pisze:Jeżeli stwierdzić, że tegoroczna LM jest ciekawsza bo nie ma angielskich drużyn w 1/2 no to zapewne tak. Zawsze to jakaś odmiana. Z drugiej strony może Wilmore troche przesadza ale też troche racji ma bo jeżeli nie wygra ktoś z pary Inter/Barca bedzie to troche podobnie się zrobi do sezonu 2003-04 i pamietnego finału Porto-Monaco.
I tak patrząc na uczestników LM to kto miałby być w miejscu Interu, Bayernu i Lyonu? Na pewno Man U, który jednak ostatnie mecze miał słabe. Ale kto dalej? Chelsea, która nic wielkiego nie pokazywała? Real, który kolejny raz z rzędu odpada w 1/8? Słaby jak nigdy Milan?
Niespodzianką to byłoby CSKA, a nie żaden z tych zespołów.



