El Clásico // FC Barcelona - Real Madrid CF - Strona 68

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Jakim wynikiem zakończą się najbliższe Gran Derby?

Zwycięstwem Barcelony
65
49%
Remisem
19
14%
Zwycięstwem Realu
48
36%

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 11 kwie 2010, 1:07

Etus ja rozumiem ze boli cie wynik i postawa Realu, ale sprobuj chociaz wlaczyc na chwile myslenie i zastanow sie czy ja gdziekolwiek pisalem o tym, ze VV jest najlepszy. Wiem ze zachowal dzisiaj czyste konto, a Iker dwa razy wyjmowal pilke z siatki. Jesli dla ciebie niewypluwanie pilki po silnych uderzeniach nie jest waznym elementem oceny postawy bramkarza - OK, rozumiem. Dla mnie jest.Szczegolnie, ze po strzale CR kiedy pilka nieprzyjemnie skozlowala mozna bylo miec problemy, ale VV wylapal pewnie. Ciesze sie z tego i chocbys sie tu zesral z zazdrosci nie zmienisz tego :D

Chcialbym jeszcze zyczyc Krysi kolejnych trafnych typowań wyniku GD

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 11 kwie 2010, 1:09

Raz wyplul po strzale Gutiego bodajze i nie byl to wcale strzal z rodzaju tych silnych. :P

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 11 kwie 2010, 1:15

Wyplul na 20 cm i zaraz zlapal, rzeczywiscie wyplucie :roll:

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 11 kwie 2010, 1:20

no i zajebiscie. pelna kontrola meczu. geniusz xaviego
jedyna klarowna sytuacja madrytu to solowka van der faart z valdesem. ronaldo przy swoich okazjach mial pilke na lewej nodze, a jak uderza z lewej bylo widac, wiec tego za klarowne syt nie uznaje... swoja droga co on robil na lewej stronie? pellegrini chcial zgapic od barcy, ale nie pyklo :haha:
nieuznany gol dla realu i domniamana reka benzemy. nie wiem czy dotknal, mozliwe ze nie, ale po co tymi lapami machal? chyba juz wszyscy w madrycie do nienawidza.
alves jak juz wszyscy zgodnie mowia, przewraca sie bez dotykania, juz sie irytujace to robi, tym bardziej, ze szalu od jakiegos czasu nie robi. ustawienie go wyzej bylo pomyslem chybionym, nic nie pokazywal. dobrze raz wyjal pilke ronaldo w drugiej polowie, jak go cofnal guardiola do obrony. wtedy gral w obronie chociaz poprawnie.
maxwell spoko bardzo jak na swoje mozliwosci. ta roszada w polowie, byla pewnie dlatego ze alves dawal dupska + przygotowanie do wejscia iniesty na lewe skrzydlo
militio poprawnie w obronie, ale raz zaspal, ta sytuacja z faartem poza tym mial problemy z wyprowadzaniem pilki.
puyol mistrz... swietnie asekurowal i wygarnial trudne pilki, zwlaszcza w pierwszej polowie
pique mistrz w drugiej, czyscil
keita gral piasek. szkoda gadac
xavi geniusz :mrgreen: rzecz jasna.
busquets na swoim poziomie. bardzo spoko
pedro szalu nie robil, ale brame wkulal, takze zero zastrzezen
messi za duzo sam probowal, mial kilka syt, gdzie byloby lepiej jakby podal. ale rozgrywal swietnie z xavim
iniesta ok
valdes mistrz, najlepszy bramkarz na swiecie w tym sezonie. strzaly byly z niego? zajebiscie sie ustawial, plus nie wypluwal pilek, tez bardzo wazne

co do realu, to nedza. hehe i gra w kosci
na specjalne wyroznienia zasluguja cham xabi, cham gago i zwyciezca w chamstwie ramos, ale on zbiera te nagrody co mecz. wszyscy powinni wyleciec z boiska.
dodatkowe wyroznienie dla benzemy. wszedl na zmiane, a zdazyl stac sie najslabszym ogniwem
nie bede taki, pozytywnie wyroznie marcelo, ladnie gral

mejuto :roll:
tego nawet nie da sie nazwac ludzka niedoskonaloscia, on ewidentnie sedziowal pod real. kartki z dupy dla barcy, a realu nie tykal. uj mu w dupe


barca pokazala pyszalkom miejsce w szeregu. dobitnie! kto jest lepszy nie ma juz chyba nikt watpliwosci, o ile ktos wczesniej mial. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 kwie 2010, 1:25

No i po co ja się produkowałem, skoro 90% tego, o czym pisałem realizacji się nie doczekało.

Nawet nie będę się nad nikim znęcać indywidualnie, a tym samym mój post będzie krótszy. Barca była do ogrania, bo kosmosu nie pokazali, ale nie przy takim czymś ze strony Realu. Tylko sobie wypunktuję najistotniejsze kwestie.

Nie piszcie nic o posiadaniu piłki. Real zaczął je nabijać, gdy było już 2:0, wszedł Guti, a Barcelona zaczęła się bronić głębiej. Wcześniej wyglądało to żałośnie - niedokładne podania i mało ruchu bez piłki, a co za tym idzie większa efektywność nacisku rywala na odbiór. W konsekwencji jakiekolwiek zagrożenie z przodu to były kontry zbyt małą ilością graczy, które i tak kończyły się złym podaniem. A jak już sytuacje były - Real wcale nie miał ich mniej od Barcelony, może nawet więcej - to strzały w środek bramki lub niecelne i frustruj się do woli.

Pressing. Jaki pressing? Ja widziałem tylko pasywną strefę, która nie podobała mi się od pierwszej minuty tego meczu aż do końca. Urocze było, gdy w jakimś okresie drugiej połowy, Real nie był w stanie odebrać piłki przez może nawet dwie minuty. Aż zacząłem rozumieć ludzi, którzy chcą Mourinho. Ten błąd jest popełniany w większości spotkań tego sezonu, tylko konsekwencje zazwyczaj nie są tak bolesne, bo atak daje radę. Pasywna strefa to parodia gry defensywnej, tak się nie da wygrywać z najlepszymi i przez to tyle ostatnio tracimy bramek. Kilka razy aż złapałem się za głowę, widząc piłkarzy Realu, którzy zamiast podbiec do rywala, zaatakować go, to albo stali albo się cofali. Czasem sfaulowali. Kopiowanie największych błędów Arsenalu. Tak się w piłkę nie gra panie Pellegrini. Już nie. Z resztą o tym zagłębiając się w pojedyncze akcje można by książkę napisać.

Brawo dla Xaviego, bo był zajebisty.

Pierdolcie sobie panowie piłkarze dalej w gazetach przed meczem. W tym macie potrójną koronę za ten sezon.

Barcelonie gratuluję mistrzostwa. Ten sezon już się skończył. Real musiałby wygrać wszystko, a Barca musi zgubić punkty dwukrotnie, by było inaczej. Uważam to za nierealne.

Resztę sobie daruję. Przynajmniej na razie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 11 kwie 2010, 2:01

Trzeba mimo wszystko coś oddać Realowi. Ja w imieniu Pepa, i Valdesa dziękuje za Drenthe, Palance, Robbena, Higuaina, Ronaldo i RvdV. Dziękuje, że uderzali w 4 ostatnich potyczkach Realu z Barca w nasz ręcznik. Co by to było gdyby tego nie zrobili. Nie wyobrażam sobie. Zastanawiam się dlaczego zawodnicy Barcy tak nie lubią Ikera. Nie oczywiście, ze go lubią, gdyby tak nie było to w zeszłym roku w Madrycie Real dostałby baty nie różnicą 4 bramek a 8 może i więcej, sam Messi mógł nastrzelać te 6. Wielkie także podziękowania za Ramosa, piszcie sobie co chcecie na moje zaczepki, na 10 GD potrafi w jednym się nie ośmieszać. Kiedyś także stwierdziłem, że jak Ramos podnosi rękę to absolutnie nie ma spalonego i sędziowie na to nie reagują, dzięki Sergio, że kolejny raz to udowodniłeś.
RealFan pisze:Nawet nie będę się nad nikim znęcać indywidualnie, a tym samym mój post będzie krótszy. Barca była do ogrania, bo kosmosu nie pokazali, ale nie przy takim czymś ze strony Realu. Tylko sobie wypunktuję najistotniejsze kwestie.
Barca nie pokazała kosmosu- fakt. Tylko co w takim wypadku pokazał Real na jej tle na Santiago Bernabeu. Współczuje Perezowi, naoglądał się porażek w kosza co nie miara w każdych rozgrywkach, widział jak Real kontynuuje serię 1/8 teraz jeszcze Barcelona nie grająca nic specjalnego wygrywa ponownie na jego oczach w nogę.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5676
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 333

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 11 kwie 2010, 5:08

Pff, i tyle czekania a taki efekt? Szkoda gadac, o ile po poprzednim meczu bylem mocno zdrazniony, o tyle po tym w ogole - z taka gra Real nie ma prawa mowic ze zasluguje na mistrza. Barcelona nie zagrala nic wielkiego, a to i tak wystarczylo na to co dzis pokazali gospodarze - przez duza czesc meczu ciezko mi bylo uwierzyc ze to jest ten sam Real ktory jechal kazdego jak chcial u siebie, znowu przegrali mecz w glowach? I tez nie do konca ogarniam, jak tak doswiadczony gracz jak VdV moze zmarnowac tak doskonala sytuacje jak mial - bo gadki o znakomitej interwencji VV mozemy sobie darowac, skoro kazdy kto chociaz troche gra w pilke widzi ze Rafael zachowal sie tutaj jak kompletny amator, sygnalizowany strzal prosto w nogi bramkarza. Za czasow Zidane'a polecialby lob i bylaby brama, a teraz? Szkoda gadac. Podobnie Alonso, umial pare kolejek temu dwa razy po rozegranym rogu strzelilc gola glowka z 2m w identycznej sytuacji, ale oczywiscie dzis juz nie. Ale na szczescie, nic by to nie zmienilo - Messi tez mial okazji wiecej niz bramek, ale tym razem Casillas przypomnial sobie pod koniec meczu ze jednak fajnie jest czasem cos obronic.

O Messim juz kazdy ostatnio duzo pisal wiec sobie daruje, ale osobne zdanie nt Xaviego - po raz kolejny GENIALNY mecz, znakomite drygowanie zespolem, dwie kluczowe asysty, swietne podania. I chyba to jest wlasnie ogniwo, ktorego Realowi teraz najbardziej brakuje - swiatowej klasy rozgrywajacy, potrafiacy udzwignac ciezkie mecze.
I po raz kolejny, Higuain - kolejny wazny mecz, kolejny tragiczny wystep z jego strony. Moze bedziemy grali nim w ataku z ogorkami w lidze i slabszymi zespolami w pucharach, a na mocniejsze teamy i LM jakis inny napastnik? Bo to jest kpina jakas.
Jedno mnie teraz ciekawi - co zrobi Perez, i czy zachce mu sie wymiany Pellegriniego na Beniteza. Pewnie niedlugo sie dowiemy.

Awatar użytkownika
Czarna Perła
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 178
Rejestracja: 22 gru 2009, 20:57
Reputacja: 0

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Czarna Perła » 11 kwie 2010, 9:04

Szacunek za minutę ciszy, a dla Realu dodatkowo za czarne opaski.

Jesli chodzi o mecz - zawiało nudą, akcje bramkowe bardzo fajne, VV wybronił to co miał wybronić.
Walka o mistrza weszła w decydującą fazę.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16322
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2899
Lokalizacja: Piekło

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 11 kwie 2010, 9:49

Tak sobie po łebkach przeczytałem i widzę, że dobrze zrobiłem zasypiając po ok. 15 min. :lol:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 11 kwie 2010, 10:09

:jupi:

Po pierwsze wielkie brawa dla Pepa, ktory swietnie zachowal sie taktycznie. Wystawienie w pierwszej 11 tylu defensywnych pilkarzy i cofniecie druzyny do tylu dalo swietny efekt. Gra z kontry to najwieksza bron Realu i w ataku pozycyjnym nie sa juz tak mocni.

Zroilismy wczoraj wielki krok do mistrzostwa i podobnie jak rok temu przerwalismy mega serie Realu na Bernabeu. Mamy praktycznie 4 punkty przewagi, ale meczow do konca jeszcze sporo zostalo i trzeba sie bedzie jeszcze napocic, tym bardziej, ze gramy przeciez w LM.

Odnosnie Realu to kleska totalna jest coraz blizej. 250 mln wydane, a efektu moze nie byc zadnego. Ktos pewnie w tej chwili mocno stuka sie w glowe.

Wielkie brawa dla Milito, ktory po 1,5 roku walki z kontuzja wrocil do gry na najwyzszym poziomie i mozna bylo na niego liczyc. Naprawde niewielu to potrafi.

Visca!

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 kwie 2010, 10:30

Jarzinho pisze:Tylko co w takim wypadku pokazał Real na jej tle na Santiago Bernabeu.
Ja doskonale wiem, że Real zagrał źle i już to napisałem. W ten sposób nie da się wygrać z Barceloną. Nawet jakby nie było jeszcze Xaviego i Messiego. Przy świetnej skuteczności mogłoby się nawet udać i to jest najśmieszniejsze, bo pokazuje ile jest potencjału w ofensywie nawet przy tak słabej grze ogółem.
Jarzinho pisze:Dziękuje, że uderzali w 4 ostatnich potyczkach Realu z Barca w nasz ręcznik. Co by to było gdyby tego nie zrobili. Nie wyobrażam sobie.
Powiedzmy sobie szczerze. W tym meczu Valdes miał jedną bardzo dobrą interwencję. Tę po strzale Ronaldo, gdy ten chciał mu wsadzić piłkę pomiędzy nogami. Niejeden bramkarz by to wpuścił, a VV zorientował się w porę co i jak i świetnie zamknął nogi. Gdyby wpuścił którykolwiek z pozostałych strzałów, to nie bez podstaw mówiono by o babolu.

Jedynie szkoda, że Kaki nie było, bo w kilku sytuacjach, gdzie było więcej miejsca, mógłby się wykazać. Niewiele by to pewnie zmieniło, bo elementy odpowiedniej współpracy i walki nie istniały. Real chciał się bronić tylko poprzez ustawianie się, oczywiście wyszło tak, że bardziej ruchliwa Barca i tak zawsze znalazła niekrytego zawodnika.
cru pisze:znowu przegrali mecz w glowach?
Nie, nie nie. Oni pasywną strefą grają od dawna, za mało ruchu bez piłki też jest od dawna. O ile w pewnym momencie było widać w tym duże postępy i należały się za to Pellegriniemu brawa, efekty w defensywie były dość obiecujące na przyszłość, to zamiast dalszego postępu w tych elementach Real popadł w nich w stagnację a nawet się cofnął. Nałożyło się to z coraz lepszą grą w ofensywie i stąd 12 zwycięstw z rzędu w lidze.
cru pisze:Messi tez mial okazji wiecej niz bramek, ale tym razem Casillas przypomnial sobie pod koniec meczu ze jednak fajnie jest czasem cos obronic.
Ta sytuacja Messiego, to bardzo złe zachowanie Argentyńczyka. Uderzył niewiele lepiej niż VdV i Iker musiał to obronić. Bardzo dobrą interwencję miał po strzale Xabiego. Z drugiej strony mógł zostać na linii przy pierwszym golu. Trudno wyczuć, czy coś by to zmieniło, ale wychodząc 5 metrów przed Messiego pozbawił się jakichkolwiek szans.
cru pisze:I po raz kolejny, Higuain - kolejny wazny mecz, kolejny tragiczny wystep z jego strony. Moze bedziemy grali nim w ataku z ogorkami w lidze i slabszymi zespolami w pucharach, a na mocniejsze teamy i LM jakis inny napastnik? Bo to jest kpina jakas.
Pierdzielenie w stylu ludzi typu El Jarek. Higuain nie dostał w tym meczu ani jednego dobrego podania, nie miał żadnej sytuacji. Nawet pokazywał się do podań, ale druga linia grała w szerz lub do tyłu. Trochę się zmieniło jak wszedł Guti, bo on zaczął grać do przodu, tylko wtedy też zaraz na boisku nie było Higuaina, tylko siatkarz/dresiarz. Pipita był jednym z lepszych w Realu na boisku w ofensywie, nie tracił piłek, dobrze się ustawiał, kilka razy bardzo dobrze podał, tylko co z tego, jak piłek nie miał. Ronaldo tak naprawdę był niewiele lepszy.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 11 kwie 2010, 11:01

Ta sytuacja Messiego, to bardzo złe zachowanie Argentyńczyka. Uderzył niewiele lepiej niż VdV i Iker musiał to obronić.
IMO to byla kapitalna obrona Ikera - Messi blyskawicznie przyjal, zlozyl sie do strzalu i strzelil po dlugim rogu, a Casillas intuicyjnie zareagowal i zdazyl wystawic noge zapobiegajac utracie gola. Dlamnie nie byla to rutynowa obrona.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 11 kwie 2010, 11:10

co było nie tak przy bramce Raula ? bo Benzema nie dotknal piłki ręką na pewno.
:jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi:

boje sie ciebie

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 11 kwie 2010, 11:13

nie będę odpisywał bo jeszcze przyjedziesz maluchem z kumplami do mojego miasta :D pozdro bajkopisarzu :)

prześlij dowód że tam była ręka bo ja nie widziałem .

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”