arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 11 kwie 2010, 1:07
Janio
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 11 kwie 2010, 1:09
arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 11 kwie 2010, 1:15
Janio
Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 11 kwie 2010, 1:20
pasza

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 kwie 2010, 1:25
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 11 kwie 2010, 2:01
Barca nie pokazała kosmosu- fakt. Tylko co w takim wypadku pokazał Real na jej tle na Santiago Bernabeu. Współczuje Perezowi, naoglądał się porażek w kosza co nie miara w każdych rozgrywkach, widział jak Real kontynuuje serię 1/8 teraz jeszcze Barcelona nie grająca nic specjalnego wygrywa ponownie na jego oczach w nogę.RealFan pisze:Nawet nie będę się nad nikim znęcać indywidualnie, a tym samym mój post będzie krótszy. Barca była do ogrania, bo kosmosu nie pokazali, ale nie przy takim czymś ze strony Realu. Tylko sobie wypunktuję najistotniejsze kwestie.
Jarzinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 11 kwie 2010, 5:08
cruel

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Czarna Perła » 11 kwie 2010, 9:04
Czarna Perła

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 11 kwie 2010, 9:49
Rezus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 11 kwie 2010, 10:09
mistyk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 kwie 2010, 10:30
Ja doskonale wiem, że Real zagrał źle i już to napisałem. W ten sposób nie da się wygrać z Barceloną. Nawet jakby nie było jeszcze Xaviego i Messiego. Przy świetnej skuteczności mogłoby się nawet udać i to jest najśmieszniejsze, bo pokazuje ile jest potencjału w ofensywie nawet przy tak słabej grze ogółem.Jarzinho pisze:Tylko co w takim wypadku pokazał Real na jej tle na Santiago Bernabeu.
Powiedzmy sobie szczerze. W tym meczu Valdes miał jedną bardzo dobrą interwencję. Tę po strzale Ronaldo, gdy ten chciał mu wsadzić piłkę pomiędzy nogami. Niejeden bramkarz by to wpuścił, a VV zorientował się w porę co i jak i świetnie zamknął nogi. Gdyby wpuścił którykolwiek z pozostałych strzałów, to nie bez podstaw mówiono by o babolu.Jarzinho pisze:Dziękuje, że uderzali w 4 ostatnich potyczkach Realu z Barca w nasz ręcznik. Co by to było gdyby tego nie zrobili. Nie wyobrażam sobie.
Nie, nie nie. Oni pasywną strefą grają od dawna, za mało ruchu bez piłki też jest od dawna. O ile w pewnym momencie było widać w tym duże postępy i należały się za to Pellegriniemu brawa, efekty w defensywie były dość obiecujące na przyszłość, to zamiast dalszego postępu w tych elementach Real popadł w nich w stagnację a nawet się cofnął. Nałożyło się to z coraz lepszą grą w ofensywie i stąd 12 zwycięstw z rzędu w lidze.cru pisze:znowu przegrali mecz w glowach?
Ta sytuacja Messiego, to bardzo złe zachowanie Argentyńczyka. Uderzył niewiele lepiej niż VdV i Iker musiał to obronić. Bardzo dobrą interwencję miał po strzale Xabiego. Z drugiej strony mógł zostać na linii przy pierwszym golu. Trudno wyczuć, czy coś by to zmieniło, ale wychodząc 5 metrów przed Messiego pozbawił się jakichkolwiek szans.cru pisze:Messi tez mial okazji wiecej niz bramek, ale tym razem Casillas przypomnial sobie pod koniec meczu ze jednak fajnie jest czasem cos obronic.
Pierdzielenie w stylu ludzi typu El Jarek. Higuain nie dostał w tym meczu ani jednego dobrego podania, nie miał żadnej sytuacji. Nawet pokazywał się do podań, ale druga linia grała w szerz lub do tyłu. Trochę się zmieniło jak wszedł Guti, bo on zaczął grać do przodu, tylko wtedy też zaraz na boisku nie było Higuaina, tylko siatkarz/dresiarz. Pipita był jednym z lepszych w Realu na boisku w ofensywie, nie tracił piłek, dobrze się ustawiał, kilka razy bardzo dobrze podał, tylko co z tego, jak piłek nie miał. Ronaldo tak naprawdę był niewiele lepszy.cru pisze:I po raz kolejny, Higuain - kolejny wazny mecz, kolejny tragiczny wystep z jego strony. Moze bedziemy grali nim w ataku z ogorkami w lidze i slabszymi zespolami w pucharach, a na mocniejsze teamy i LM jakis inny napastnik? Bo to jest kpina jakas.
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 11 kwie 2010, 11:01
IMO to byla kapitalna obrona Ikera - Messi blyskawicznie przyjal, zlozyl sie do strzalu i strzelil po dlugim rogu, a Casillas intuicyjnie zareagowal i zdazyl wystawic noge zapobiegajac utracie gola. Dlamnie nie byla to rutynowa obrona.Ta sytuacja Messiego, to bardzo złe zachowanie Argentyńczyka. Uderzył niewiele lepiej niż VdV i Iker musiał to obronić.
Janio
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 11 kwie 2010, 11:10
co było nie tak przy bramce Raula ? bo Benzema nie dotknal piłki ręką na pewno.
rkoeman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 11 kwie 2010, 11:13
Etus2
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio