Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 08 kwie 2010, 17:56
smurano

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 08 kwie 2010, 17:59
Rezus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 08 kwie 2010, 18:12
Nie wyobrażam sobie, żeby jakakolwiek drużyna zagrała tak frajersko, bez zaangażowania, woli walki, PRESSINGU i [ch**] wie czego jeszcze tak jak to zrobił Arsenal. Jedyne czego nie można było Kanonierom odmówić w tym dwumeczu z Barca jest strach. Nie widziałem jeszcze takich zesranych piłkarzy na boisku, nawet nowo powstała drużyna u mnie w okolicy w której sam gram [zaczynamy od B klasy] zagrała by z większym zaangażowaniem. Dlatego Bayern nie da sobie tym razem nawciskać tyle goli, bo Barcelona nie jest wcale taka mocna, tylko Arsenal jest taki slaby.fieldy pisze:włóczykij pisze: Faworytami do zagrania w finale wydają się być Barca oraz Bayern,
z całym szacunkiem [bo ładnie walczyli z United], to Barca ich zmiażdży jak [daleko szukać nie trzeba] Arsenal
guru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 08 kwie 2010, 18:29
Z całym szacunkiem, ale każdy z obecnych półfinalistów to zespoły, które rok w rok przynajmniej do 1/8 dochodzą, z małymi jednosezonowymi wyjątkami. Jeśli dla ciebie Bayern i Lyon to poziom Porto czy Monaco to coś jest nie tak. Dla mnie to lepsze zespoły. Lyon to podobny poziom co Porto, ale oni są dopiero półfinalistami a Porto było zwycięzcą LM. A w półfinałach w ostatnich latach grały takie drużyny jak Deportivo, Villarreal czy PSV, czyli na przestrzeni ostatnich lat nie prezentujące się tak dobrze jak Lyon.smurano pisze:Jeżeli stwierdzić, że tegoroczna LM jest ciekawsza bo nie ma angielskich drużyn w 1/2 no to zapewne tak. Zawsze to jakaś odmiana. Z drugiej strony może Wilmore troche przesadza ale też troche racji ma bo jeżeli nie wygra ktoś z pary Inter/Barca bedzie to troche podobnie się zrobi do sezonu 2003-04 i pamietnego finału Porto-Monaco.
Diamen23

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 08 kwie 2010, 19:00
Partactwo Gilardino, frajerstwo większości zawodników i katastrofalny błąd sędziego na Camp Nou, który nie zaliczył Shevie prawidłowej bramki wyrównującej stan dwumeczu.- 1/2 - bardzo wyrownane boje z milanem (1-0 i 0-0,gdzie w pierwszym meczu po 15 minutach moglo byc 3-0 dla rossonierich gdyby nie partactwo gilardino-wilmore moze cos o tym powiedziec)
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 kwie 2010, 22:59
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 17 kwie 2010, 0:55
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 17 kwie 2010, 1:06
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 17 kwie 2010, 1:10

Bienias
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 18 kwie 2010, 0:21
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 20 kwie 2010, 18:19
Akarin
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 20 kwie 2010, 18:31
http://pl.soccerway.com/referees/roberto-rosetti/44755/Akarin pisze:Rosetti daje często kartki w Serie A? Czy raczej się z nimi ociąga?
Bo aż 7 graczy Lyonu z podstawowego składu jest zagrożonych przed rewanżem
Chlopaczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 20 kwie 2010, 19:18
Aker
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 20 kwie 2010, 19:47
Dzięki makaroniarzuChlopaczek pisze:http://pl.soccerway.com/referees/roberto-rosetti/44755/
http://worldreferee.com/site/copy.php?l ... Type=stats
Pozdro szwabie.
Akarin
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio