Patrząc na ostatnie nasze mecze w lidze można stwierdzić, że jesteśmy w formie, jednak ostatnie derby Barcelony ewidentnie nam nie wyszły. Mam nadzieje, że Guardiola nie będzie w tym meczu pajacował i wystawi nasze standardowe 4-3-3 z Maxwellem na obronie i Pedro-Ibra-Messi w ataku.
Będzie to moim zdaniem najtrudniejszy mecz dla nas w obecnym sezonie, o wiele trudniejszy od tego z października(?) na Meazza i Gran Derby. Inter zagra podobnie jak Espanyol w sobotę (dużo fauli + mocne zagęszczenie w środku pola). Liczę na dobry powrót Ibry do składu. Remis bramkowy mnie w pełni usatysfakcjonuje



