"Wśród dotychczasowych premierów III RP wyróżniał się małomównością i niechęcią do dziennikarzy. Podjął decyzję zamiany luksusowego, służbowego samochodu na produkowanego w Polsce Poloneza."
Po za tym ziomek jest z mojej okolicy urodził się w Modelu koło Żychlina i nauczał informatyki w Pacynie w czasach stanu wojennego. Kaczor mi nie podchodzi pod prezydenta, sądzę, że on doszedł tak daleko tylko dzięki swojemu bratu, osobiście znacznie bardziej szanowałem Lecha niż Jarka. Po za tym dochodzi ryzyko kompromitacji na arenie międzynarodowej w razie jakiegoś nieumyślnego gestu czy niewłaściwego zachowania Jarosława. A co do Komorowskiego to nie wydaje mi się, by to było dobre, żeby w Polsce w sejmie 'rządziło' PO i miało swojego prezydenta, każda ustawa przejdzie co nie wydaje mi się właściwe. Mój głos powędruje na Pawlaka.


