(L)oczkerson wszystko fajnie, ale zapominasz przy tych porównaniach o czymś. W Hiszpanii gra się szybciej, ale to jest gra, która powinna odpowiadać Zlatanowi, bo to zawodnik świetny technicznie. W Barcelonie nie gra się kontrą, gra się tysiąc podań. Z Barceloną większość drużyn nie gra wysoko ustawioną obroną, a kto gra zwykle kończy ze sporą ilością bramek w plecy. Ibra przyszedł do Barcelony po to, by grać więcej plecami do bramki i więcej kreować niż Eto'o.
Pamiętam, jak przed sezonem pisałem, że mogą w Barcelonie pożałować tej wymiany, bo Eto'o tam pasował na środek ataku, jak nikt inny. I jeszcze nienawidził Realu. Cygan nie gra dobrze, ale to w porównaniu do oczekiwań, a jego słabość jest wyolbrzymiana. Pod tym względem tak jak z Kaką. Aczkolwiek może się trochę mijam z prawdą, bo nie oglądam Barcelony bardzo regularnie.



