Jop może nie ale spokojnie w kadrze Lecha nadal są tacy, którzy potrafią sobie strzelić Wojtkowiak, Kikut czy Luis. Całe szczęście chyba tylko ten pierwszy zagra, więc Zieliński zminimalizuje szansę na straty.piwus pisze:Identycznie pisałem rok temu, żeby nie zapeszyć, ale mając przeciwko grające otwarty futbol Zagłębie, trzy klasy gorsze od Lecha, co musiałoby się stać? Jop nie gra w Poznaniu.
Zagłębie może stracić sporo kasy, jeśli przegra. Każde miejsce to 200 tysięcy od C+, a wystarczy spojrzeć jak wygląda sytuacja za Lubinem. Myślę, że Wisła także będzie chciała jeszcze dodatkowo zmobilizować zawodników Zagłębia. Do tego dochodzi osoba Smudy i Lech ma naprawdę ciężkie spotkanie przed sobą. Jednak teraz mają świadomość, że wszystko zależy od nich i muszą to wykorzystać, bo inaczej dupa zbita. Pamiętam ostatnią imprezę na Starym Rynku, tej sobie nie wyobrażam. W każdym razie powód do picia będzie.



