Zamknięte tematy (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post autor: Loczek » 28 mar 2005, 18:01

Lepszy Polak, czy obcokrajowiec? Pytanie trudne do interpretacji, zważywszy na bardzo niski poziom ekstraklasy. Permanentnie próbuje się u nas zaszczepić brazylijskich piłkarzy, którzy nie tylko są słabi w rodzimej lidze, ale i na naszych, jakże przeciętnych meczach pokazują niewiele. Brazylia ie jest jednak jedybym krajem, do ktorego wędrują scouci polscy. Namiętnością Antoniego Ptaka do niedawna był Urugwaj, a zwłaszcza zawodnicy w podeszłym wieku, jak chociażby Claudio Milar.
Patrząc na rynek zagraniczny aż dziw bierze, że chyba tylko Wisła stara się inwestować w młodych zawodników z młodzieżówek. W Groclinie owszem, podporą był np: Mlynar, w Legii Vukovic czy Svitlica.
Tanszy pilkarz, sprowadzony z zagranicy, z dość egzotycznego kraju ma za zadanie podbić serca kibiców, pokazać okruch techniki, zadziwić swoimi nieprzeciętnymi umiejętnościami. Tak było z Olisadebe.
Temat ten jest trochę dwuznaczny, bo można go zinterpretować, jako rasistowskie, bądź nacjonalistyczne podejście do sprawy. Bo zakładająć, że przez np: czarnoskórego piłkarza, obiecujący Polak traci miejsce w składzie, dochodzimy do wniosku, że tak być nie może. Efekt jest natychmiastowy - przykład Olisadebe - obrzucanie bananami.
Tylko, że z drugiej strony, piłka nożna brnie do przodu. W każdej szanującej się lidze zarówno europejskiej, jak i np: amerykańskiej to właśnie obcokrajowcy świadczą o sile. Dlatego myślę, że dobrze jest inwestować w piłkarzy nie z Polski, tylko, że też trzeba się zastanowić nad odpowiednimi ruchami. Bo nic nie da 36 letni zawodnik klubowi. Tyle najwyżej, że 50 kibiców więcej przyjdzie na mecz, zaciekawionych nutką egzotyki.
A gdzie podziali się wychowankowie? Coraz mniej widzi się młodzieży na polskich murawach, a coraz więcej rutyniaży. Dochodzi nawet do tego, że Kraków chce zciągnąć z Liverpoolu na zasadzie nie przedłużenia kontraktu Vladimira Smicera. Po co inwestować takie olbrzymie pieniądze w utrzymanie gwiazdy, skoro można je wydać na mlodszego, nie ustępującego wcale Czechowi zawodnika.
Obcokrajowców w Ekstraklasie Polski jest sporo. Czy są tańsi od Polaków ... nie wiem. Poziom jaki prezentują wcale nie odbiega od przeciętnego poziomu piłkarzy ześrodka tabeli. W II lidze wyróżniał się Batata, dzisiaj po kontuzji nie gra. Zadziwiające jest też to, że działacze polscy nie potrafią zauważyć talentu. Niegdyś na testach w jednym z klubów był sam Jay Jay Okocha. Ale podobno talentu nie miał.
Zaniedbanie młodzieży też ma swoje efekty. Przeciętna średnia wieku kadrowiczów Reprezentacji Polski wynosi 29 - 30 lat, co potwierdza tylko tendencję malejącą talentów polskich. Korzeni można też doszukiwać się w namiętnym poszukiwaniu suprgwiazd nie w Polsce. Ale czy naprawdę warto?

Wróć do „Wracając Do Meritum”